Wybór „najlepszego gitarzysty w historii” zwykle mówi tyle samo o guście autora co o muzyce. Ciekawsze pytanie brzmi: czego możesz nauczyć się ze słuchania różnych osób? Jedna pokaże znaczenie krótkiej frazy, druga pracę rytmiczną, a kolejna pomysłowe wykorzystanie brzmienia. Poniższa dziesiątka to redakcyjna lista inspiracji. Kolejność nie oznacza miejsc w rankingu, a każdy z tych artystów ma do zaoferowania więcej niż jedną technikę.

Spencer Davis Group podczas występu w 1966 roku. Fot.: Ron Kroon / Anefo / Wikimedia Commons.
1. Sister Rosetta Tharpe: rozmowa gitary z głosem
Sister Rosetta Tharpe łączyła śpiew gospel z wyrazistą grą na gitarze elektrycznej. Jej miejsce w historii pomaga zrozumieć, że rock nie pojawił się w oderwaniu od wcześniejszych tradycji. Podczas słuchania zwróć uwagę na momenty, w których instrument odpowiada na partię wokalną, oraz na energię rytmu.
Zamiast próbować zapamiętać wszystkie dźwięki, wybierz jedną krótką odpowiedź gitary między frazami głosu. Zastanów się, czy zagrałaby równie mocno, gdyby wokal w tym samym czasie nadal zajmował całe miejsce. To dobry przykład słuchania aranżacji, nie tylko solówki.
2. B.B. King: krótkie frazy, które zostają w pamięci
B.B. King jest jedną z najważniejszych postaci elektrycznego bluesa. W jego grze warto szukać czytelnych fraz, charakteru podciągnięć i vibrato, czyli niewielkich zmian wysokości wybrzmiewającego dźwięku. Wrażenie wypowiedzi może być mocniejsze niż liczba zagranych nut.
Posłuchaj, ile miejsca pozostaje między kolejnymi frazami. Spróbuj zanucić zapamiętany fragment po zatrzymaniu nagrania. Jeśli potrafisz go odtworzyć głosem, usłyszałeś melodię, a nie tylko imponujący ruch palców. Nie trzeba od razu kopiować całej partii, żeby zauważyć znaczenie pauz.
3. Jimi Hendrix: brzmienie jako część pomysłu
Hendrix rozwinął język gitary elektrycznej, łącząc bluesowe podstawy z improwizacją, sprzężeniami i eksperymentami brzmieniowymi. Słuchając go, łatwo skupić się na efektowności. Warto jednak sprawdzić także, jak gitarowe ozdobniki współpracują z głosem i rytmem zespołu.
Zadaj sobie pytanie, które elementy wynikałyby z samych zagranych dźwięków, a które zmieniłyby się po usunięciu przesterowania lub innego efektu. To pomaga usłyszeć różnicę między barwą a melodią. Zakup efektu inspirowanego artystą nie zastępuje poznania jego sposobu budowania fraz.
4. Jimmy Page: riff w większej aranżacji
Jimmy Page w Led Zeppelin łączył rolę gitarzysty z pracą nad produkcją nagrań. Muzyka zespołu pokazuje, jak różne barwy i warstwy instrumentów mogą współtworzyć jeden utwór. Dobrym tematem do odsłuchu jest przejście od prostego pomysłu gitarowego do pełnej aranżacji.
Porównaj moment, w którym słychać niewiele instrumentów, z gęstszą częścią tego samego nagrania. Czy gitara gra więcej, czy zmienia głównie sposób wydobycia dźwięku i miejsce w całości? Zwróć uwagę, że siła riffu zależy też od basu i perkusji, a nie tylko od brzmienia gitarowego wzmacniacza.
5. Tony Iommi: ciężar wspólnego akcentu
Gitarowe riffy Tony’ego Iommiego są ważną częścią charakteru Black Sabbath i rozwoju ciężkiego rocka. Warto słuchać ich razem z sekcją rytmiczną. Krótki motyw może zajmować dużo miejsca w muzyce, jeśli jest zdecydowanie zagrany i dobrze osadzony w pulsie.
Nie skupiaj się wyłącznie na ilości przesterowania. Sprawdź długość dźwięków, przerwy oraz moment, w którym cały zespół stawia akcent. Riff grany niedokładnie nie stanie się bardziej przekonujący po samym dodaniu efektu. To inspiracja do słuchania wspólnego wykonania, nie instrukcja konkretnego utworu.

Jimi Hendrix podczas występu w Rotterdamie w 1967 roku. Źródło: Stadsarchief Rotterdam / Wikimedia Commons.
6. David Gilmour: melodia i wybrzmiewanie
W nagraniach Pink Floyd z Davidem Gilmourem warto zwrócić uwagę na prowadzenie melodycznej partii w przestrzeni całego utworu. Gitara bywa jednym z rozpoznawalnych głosów aranżacji, ale jej siła nie musi polegać na nieustannym graniu.
Posłuchaj pojedynczego dłuższego dźwięku: jego początku, zmiany wysokości i sposobu wygaszenia. Potem sprawdź, co dzieje się w tle. Taki odsłuch przypomina, że fraza ma także długość i zakończenie. Nie kończy się w momencie, w którym palec znalazł się na właściwym progu.
7. Eddie Van Halen: technika w służbie energii
Eddie Van Halen spopularyzował niezwykle efektowne podejście do gitary, w tym tapping wykonywany obiema rękami. Warto pamiętać, że jego gra nie ograniczała się do szybkich pokazów. Równie ważnym punktem odniesienia może być energia partii rytmicznej i sposób łączenia jej z solówką.
Po fragmencie solowym posłuchaj powrotu do piosenki. Czy gitara zmienia rolę? Czy nadal pozostaje wyrazista, mimo że robi miejsce wokalowi? Ten prosty zabieg pozwala spojrzeć na technikę jako część wykonania, a nie oddzielny konkurs sprawności.
8. Mark Knopfler: charakter wydobywanego dźwięku
Mark Knopfler jest znany z gry palcami, a muzyka Dire Straits łączy między innymi inspiracje bluesowe i country. Podczas odsłuchu zwróć uwagę na początek dźwięku oraz różnice między mocniejszym i łagodniejszym uderzeniem struny. Ta sama melodia może nabrać innego charakteru przez zmianę artykulacji.
Nie wyciągaj z tego wniosku, że kostka jest gorszym narzędziem. Pytanie brzmi, jaki efekt daje wybrany sposób gry w konkretnym utworze. Porównaj spokojniejszą partię z fragmentem bardziej zdecydowanym i sprawdź, co zmienia się poza samą głośnością.
9. Prince: gitara jako jedna z wielu ról
Prince łączył rock, funk, soul i pop, grał na wielu instrumentach i pracował nad całym kształtem muzyki. To dobra inspiracja dla gitarzysty, który ma odruch wypełniania każdej przerwy. W piosence instrument może prowadzić, odpowiadać albo dyskretnie wspierać puls.
Wybierz nagranie z wyraźną partią gitarową i posłuchaj go drugi raz, skupiając uwagę na wokalu i basie. Czy po tej zmianie perspektywy inaczej oceniasz rolę gitary? Umiejętność zostawiania miejsca innym bywa równie przydatna na próbie jak znajomość kolejnej skali.
10. Carlos Santana: melodia spotyka rytm
Carlos Santana i jego zespół połączyli gitarowy rock z silną obecnością latynoskiej rytmiki. Warto słuchać relacji między śpiewną linią gitary a perkusją i instrumentami perkusyjnymi. Wyrazista barwa pomaga rozpoznać wykonawcę, lecz sama barwa nie wyjaśnia całego wrażenia.
W jednym odsłuchu śledź melodię, w kolejnym rytm pod nią. Zwróć uwagę, kiedy fraza zaczyna się wobec pulsu i jak długo trwa. Dzięki temu solówka przestaje być zbiorem dźwięków ponad podkładem: staje się częścią wspólnego ruchu muzyki.
Zamień inspirację w uważne słuchanie
Nie musisz od razu kupować instrumentu podobnego do gitary ulubionego artysty ani uczyć się jego najtrudniejszej partii. Wybierz jeden utwór z legalnie dostępnego nagrania i jeden cel: pauzy, rytm, artykulację albo miejsce gitary w aranżacji. Po odsłuchu zapisz dwa zdania o tym, co zauważyłeś.
Potem sprawdź, czy ten pomysł może pomóc w Twoim własnym graniu. Możesz zostawić więcej miejsca wokalowi, pilnować wspólnego akcentu lub uważniej zakończyć frazę. Inspiracja zaczyna być użyteczna wtedy, gdy prowadzi do konkretnej muzycznej decyzji, a nie tylko do kolejnej listy nazwisk.







