Krótki dojazd na lekcję i kilkudniowy wyjazd wymagają innego przygotowania, ale mają wspólny początek: gitara powinna być stabilnie zapakowana, a akcesoria nie mogą obijać jej korpusu. Sam napis „futerał” nie gwarantuje dobrego dopasowania. Zanim ruszysz, sprawdź opakowanie z instrumentem w środku i zastanów się, gdzie będzie leżało podczas drogi.

Gitara Gibson Les Paul Junior w dopasowanym futerale. Fot.: Pirao / Wikimedia Commons.
Sprawdź dopasowanie, nie tylko nazwę opakowania
Pokrowiec jest wygodny do noszenia, zwłaszcza gdy ma dobre szelki i sensowną wyściółkę. Futerał o sztywnej konstrukcji może lepiej chronić przed zgnieceniem, ale jego skuteczność zależy także od wykonania i dopasowania. Nie porównuj wyłącznie grubości widocznego materiału. Sprawdź podparcie gryfu, luz wokół korpusu, stan uchwytów i sposób zamknięcia.
Opakowanie przeznaczone do innego kształtu gitary może zostawiać za dużo przestrzeni albo naciskać na instrument. Głównie dlatego przed zakupem warto porównać wymiary i deklarowaną zgodność. Gitara nie powinna swobodnie przemieszczać się wewnątrz podczas zwykłego przenoszenia. Z drugiej strony zamknięcia nie należy dociągać siłą, żeby pokonać opór wystających elementów.
Oddziel instrument od drobnych akcesoriów
Kostki, stroik, kapodaster i zapasowe struny włóż do przeznaczonej kieszeni lub zamykanego schowka. Luźny metalowy przedmiot może porysować wykończenie, nawet jeśli cały futerał ma miękką wyściółkę. Kabel i zasilacz nie powinny leżeć na płycie wierzchniej ani wciskać się pod gryf.
Nie przeładowuj zewnętrznych kieszeni pokrowca. Gruby plik materiałów, ciężki zasilacz i butelka mogą zmienić sposób układania się torby podczas noszenia. Weź to, czego potrzebujesz na miejscu; resztę akcesoriów można przewieźć osobno. Przed wyjściem zamknij wszystkie zamki i zatrzaski, także te, które na pierwszy rzut oka wydają się mało ważne.
Zaplanuj miejsce w samochodzie lub pociągu
W samochodzie zabezpiecz opakowanie przed przesuwaniem i nie kładź na nim ciężkiego bagażu. Nie zostawiaj gitary w zaparkowanym aucie na słońcu. Instrument potrzebuje ochrony nie tylko przed uderzeniem: drewno i wykończenie reagują również na warunki otoczenia. Bagażnik nie jest magazynem do długiego przechowywania gitary.
W pociągu albo autobusie wybierz miejsce, w którym widzisz instrument i nie blokujesz przejścia. Lekkiego pokrowca nie wciskaj pod ciężkie walizki. Jeżeli podróżujesz samolotem, przed zakupem biletu sprawdź aktualne zasady przewozu instrumentu u konkretnego przewoźnika. Nie zakładaj, że doświadczenie z poprzedniego lotu będzie obowiązywać przy innym bilecie lub typie samolotu.

Gitara Gibson Les Paul Custom zabezpieczona w futerale. Źródło: Wikimedia Commons.
Po przyjeździe uwzględnij zmianę warunków
Jeśli przywozisz gitarę z zimna do ciepłej sali, nie planuj rozpoczęcia grania w tej samej minucie. Pozostaw instrument w zamkniętym opakowaniu na czas stopniowego wyrównania temperatury, zgodnie z zaleceniami producenta i rzeczywistą różnicą warunków. Nie istnieje jeden czas oczekiwania dobry dla każdej podróży. W razie wątpliwości sprawdź instrukcję swojego modelu.
Przy dłuższym wyjeździe zwróć uwagę na wilgotność miejsca, w którym gitara będzie przebywać. Futerał ogranicza część wpływu otoczenia, lecz nie jest automatycznym systemem utrzymywania warunków. Higrometr może pomóc ocenić sytuację; sposób stosowania nawilżacza powinien być zgodny z instrukcją, bez kontaktu wody z drewnem.
Przygotuj krótką listę przed kolejnym wyjazdem
Po pierwszej podróży zanotuj, czego zabrakło: stroika, kabla, materiałów albo wygodnego sposobu noszenia. Sprawdź również zamki, uchwyty i szelki. Zużyte opakowanie może wyglądać dobrze na półce, a zawieść podczas przenoszenia. Na miejscu obejrzyj instrument i sprawdź strój przed graniem. Dzięki stałej liście pakowanie staje się rutyną, a gitara ma większą szansę dotrzeć gotowa do swojej właściwej roli: grania.







